Klub Radnych „Nasze Miasto Chojnice” który tworzą: Kamil Kaczmarek, Magdalena Kamińska, Zdzisław Januszewski i Marzenna Osowicka przygotował własny projekt regulaminu cmentarza. Oddzielny dokument opracowali urzędnicy chojnickiego ratusza. Oba trafiły do konsultacji społecznych. Mieszkańcy i organizacje mogli zgłaszać do nich swoje uwagi.
Uwagi do projektu przygotowanego przez opozycję zgłosił Michał Gruchała ze Stowarzyszenia „Chojnice - Tu Bije Moje Serce”. Podpisała się pod nim Mirosława Dalecka, radna powiatowa.
Druga poprawka idzie znacznie dalej. Zakłada zakaz łączenia funkcji administratora cmentarza ze świadczeniem usług związanych z pochówkiem. W praktyce oznaczałoby to, że Zakład Pogrzebowy Tadeusza Porożyńskiego, który wygrał ostatni przetarg na administrowanie cmentarzem komunalnym, nie mógłby jednocześnie świadczyć na jego terenie usług pogrzebowych.
Burmistrz nazwał propozycje zmian nieżyciowymi a wręcz nieludzkimi.
- Jeżeli rzeczywiście tu bije serce tych państwa, czyli w tym mieście, to jak można komuś, kto od 60 lat prowadzi zakład pogrzebowy, odbierać możliwości. Tadeusz Porożyński zrobił dużo dobrego dla Chojniczan. Przypomnę, że kaplica, z której korzystamy w czasie ceremoniału pogrzebowego, została zbudowana z jego środków, na jego terenie i przekazana bezpłatnie, użyczona kościołowi katolickiemu i innym kościołom, które tam takie obrządki będą realizować.
Burmistrz zapowiada, że radni jego koalicji odrzucą cały projekt regulaminu przygotowany przez opozycyjny Klub Radnych „Nasze Miasto Chojnice”.
Ostateczne decyzje zapadną podczas sesji 3 sierpnia. Dyskusja może być burzliwa, bo spór nie dotyczy już wyłącznie zapisów regulaminu. W tle są pieniądze pobierane od mieszkańców, interes działającej od dziesięcioleci firmy pogrzebowej oraz pytanie, czy administrator cmentarza powinien jednocześnie konkurować z innymi zakładami organizującymi pochówki.

















