Podczas pościgu 50-latek pędził ulicami Miechowa z nadmierną prędkością, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Ignorował znaki drogowe i sygnalizację świetlną, przekraczał podwójną linię ciągłą oraz ścinał zakręty. Policjanci pozostawali w stałym kontakcie z dyżurnym, który skierował do działań kolejne patrole.
Pościg zakończył się w rejonie dworca autobusowego przy ulicy Podzamcze. Motocyklista stracił panowanie nad pojazdem, przewrócił się i doprowadził do kolizji z radiowozem biorącym udział w pościgu. Wówczas został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Jak się okazało, nie było to pierwsze spotkanie 50-latka z miechowską drogówką w ostatnich dniach. Już 23 lipca funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli, gdy prowadził BMW mając blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Wówczas policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a wobec samochodu zastosowano tymczasowe zajęcie mienia zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi konfiskaty pojazdu prowadzonego przez nietrzeźwego kierowcę.
O dalszym losie mieszkańca gminy Gołcza zdecyduje Sąd Rejonowy w Miechowie. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdami pod wpływem alkoholu, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz liczne naruszenia przepisów ruchu drogowego.


















