Zatrzymany, mieszkaniec województwa dolnośląskiego, trafił do policyjnego aresztu. W toku dalszych czynności funkcjonariusze ustalili miejsce zaparkowania samochodu, którym przyjechał do Chabówki. Podczas przeszukania pojazdu zabezpieczono kolejne przedmioty mogące stanowić dowód w sprawie.
Policjanci dotarli także do wynajmowanego przez mężczyznę mieszkania na terenie powiatu tatrzańskiego. Tam ujawniono następne puszki farb w sprayu oraz gotówkę w kwocie 10 tysięcy złotych. Pieniądze zostały zabezpieczone na poczet przyszłych kar oraz kosztów postępowania.
25-latek przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Odpowie za uszkodzenie mienia, a wstępnie oszacowane straty wynoszą około 2200 zł. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za dewastację mienia grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
Policja przypomina, że tego typu działania nie są przejawem „sztuki ulicznej”, lecz przestępstwem, które niesie za sobą poważne konsekwencje prawne i finansowe.




















