Dramatyczne odkrycie w rejonie dworca
Historia zaczęła się 11 lutego, gdy spacerująca kobieta zauważyła w zaroślach nieopodal Dworca Głównego małego królika. Zwierzę było w stanie skrajnego wycieńczenia i miało liczne, poważne obrażenia. Kobieta natychmiast zabrała je do całodobowej lecznicy weterynaryjnej.
„Marcyś” i ogromne poruszenie społeczne
Królik - nazwany został Marcyś - mimo dramatycznego stanu wykazywał wolę życia. Już w lecznicy zaczął samodzielnie jeść i pić, a z czasem także poruszać się, ciągnąc tylne łapki. Jego historia szybko obiegła media społecznościowe i wywołała ogromne poruszenie.
W sparwę zaangażowało się Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, które informowało o stanie zdrowia Marcysia i apelowało o pomoc. Odzew mieszkańców był ogromny – do organizacji zaczęły napływać dary, karma, środki higieniczne oraz wpłaty na leczenie i rehabilitację. Wolontariusze mówią wręcz o „efekcie Marcysia”, dzięki któremu wiele osób dowiedziało się, że pod ich opieką znajdują się także króliki i inne drobne zwierzęta.
Nowy dom i dalsze leczenie
Po kilku tygodniach leczenia Marcyś opuścił lecznicę i trafił do nowego, doświadczonego domu. Opiekę nad nim przejęła kobieta mająca doświadczenie w opiece nad zajęczakami. Królik szybko zaczął się aklimatyzować – jest kontaktowy, ma ogromny apetyt i uczy się korzystania z kuwety. Nadal jednak pozostaje pod opieką weterynaryjną, a koszty leczenia i rehabilitacji są pokrywane w ramach adopcji wirtualnej.
Odpowiedzialność karna
Zatrzymany 21-latek pozostaje w dyspozycji policji. Trafił również do placówki medycznej na konsultację. W najbliższym czasie może usłyszeć zarzut znęcania się nad zwierzęciem, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo odpowiadać może za posiadanie nielegalnej substancji.
Sprawa Marcysia stała się symbolem okrucieństwa wobec zwierząt, ale też przykładem ogromnej solidarności i wrażliwości mieszkańców, którzy pokazali, że na krzywdę najsłabszych nie ma społecznego przyzwolenia. Za wskazanie opracy ludzie ufundowali nawet nagrodę pieniężną w kwocie 13500 zł




















