Fantazji nie brakowało. Do zjazdów wykorzystywano narty, snowboardy, sanki, a nawet dmuchany kajak. Jednym z najbardziej widowiskowych momentów był wspólny przejazd trzech mężczyzn na jednej parze nart, który wzbudził spore zainteresowanie i aplauz widzów.
Ponieważ wydarzenie odbywało się w Walentynki, nie zabrakło akcentów nawiązujących do święta zakochanych. Czerwone balony w kształcie serc, różowe okulary i kolorowe dodatki kontrastowały z zimową scenerią i niską temperaturą.
Po serii zjazdów i wspólnym posiłku przyszedł czas na klasyczne morsowanie. Większość uczestników weszła do basenu wypełnionego lodowatą wodą, dopełniając zimowego rytuału. Organizatorzy, Sabina Dolata-Gałowicz i Jakub, podkreślali, że celem inicjatywy była promocja zdrowego stylu życia oraz integracja środowiska morsów.
Była to pierwsza edycja tego typu wydarzenia na obiekcie udostępnionym przez ZEW Niedzica. Uczestnicy zgodnie przyznają, że „morsowanie przez zjeżdżanie” okazało się strzałem w dziesiątkę. Już dziś zapowiadają, że w przyszłym roku na walentynki ponownie pojawią się w Pieninach – i to w znacznie liczniejszym gronie.






















































































