Z dostępnych informacji wynika, że turysta wyruszył 14 lutego na Orlą Perć od strony Zawratu. Ostatni kontakt z nim miał miejsce około godziny 14.00. Mężczyzna był widziany w czerwonym kasku oraz z niebieskim plecakiem; możliwe, że w trakcie wędrówki zmienił kurtkę na białą puchową. Sprawa została zgłoszona zarówno Policji, jak i TOPR, jednak do tej pory nie udało się ustalić miejsca pobytu zaginionego.
Ratownicy oraz bliscy zaginionego apelują do wszystkich osób, które w sobotę przebywały w tym rejonie Tatr, o przekazywanie wszelkich informacji mogących pomóc w poszukiwaniach. Każdy szczegół — nawet pozornie nieistotny — może okazać się kluczowy.
Akcja prowadzona jest w wymagającym terenie i zimowych warunkach. Służby podkreślają, że bezpieczeństwo ratowników pozostaje priorytetem, a działania będą kontynuowane tak długo, jak pozwolą na to warunki w górach.



















