Środa, 21 stycznia | Imieniny: Agnieszki, Jarosławy, Epifaniego
20.01.2026 | Czytano: 115

960 kilometrów w 46,5 godziny. Największy na świecie napis „Never Again” ku pamięci ofiar Holokaustu

Niemal tysiąc kilometrów przejechanych w niespełna dwie doby i trasa ułożona w symboliczne słowa „NEVER AGAIN” – tak czeski kolarz Lukáš Klement uczcił pamięć ofiar Holokaustu. Niezwykła wyprawa odbyła się w styczniu, w związku ze zbliżającym się Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu, przypadającym 27 stycznia

960 kilometrów w 46,5 godziny. Największy na świecie napis „Never Again” ku pamięci ofiar Holokaustu
Wyprawa pod nazwą „Never Again on Wheels” rozpoczęła się 15 stycznia przy Bramie Śmierci w byłym niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau. Kolarz wyruszył około godziny 15:30, a do mety dotarł w niedzielę 18 stycznia wieczorem, po przejechaniu łącznie 960 kilometrów w 46 i pół godziny. To o ponad trzy godziny szybciej, niż pierwotnie zakładano.

Trasa prowadziła przez południowe regiony Polski i była realizowana w wyjątkowo trudnych warunkach. Klement zmagał się z mrozem sięgającym –15 stopni Celsjusza, opadami śniegu, oblodzeniem dróg oraz silnym wiatrem. Mimo ekstremalnych okoliczności nie przerwał jazdy, podkreślając, że nie był to sportowy wyścig, lecz osobista misja pamięci.
 

– To nie był wyścig. To była misja. W kontekście tego, czego doświadczyli więźniowie Auschwitz, mój wysiłek wydaje się niczym – podkreślał po zakończeniu trasy kolarz. Jak zaznaczał, wcześniejsze rozmowy i wysłuchane relacje ocalałych z obozu wzmocniły jego determinację i nadały całemu przedsięwzięciu głęboki sens.

Podczas wyprawy Klement mógł liczyć na wsparcie spotykanych po drodze ludzi. Słowa otuchy od mieszkańców i przypadkowych kibiców pomagały mu przetrwać momenty skrajnego zmęczenia i zimna.

Napis „NEVER AGAIN” to świadome nawiązanie do historii i jedno z najbardziej rozpoznawalnych haseł pamięci, powstałe z inicjatywy ocalałych z obozów zagłady. Symbolizuje sprzeciw wobec antysemityzmu, faszyzmu i wszelkim formom nienawiści. Jak pokazuje ta inicjatywa, sport i osobiste zaangażowanie mogą stać się poruszającym narzędziem upamiętnienia i refleksji nad tragiczną historią XX wieku.
Źródło mat. prasowe, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl