Inwestor, który chce wyburzyć budynek i postawić w jego miejscu galerię handlową, stawia sprawę jasno - albo zrealizuje swój projekt, albo obiekt będzie niszczał. Miasto nie ma zamiaru poddać się szantażowi i wierzy, że inwestor znajdzie inne rozwiązanie. O przekształceniu budynku w galerię nie chce słyszeć także Towarzystwo Miłośników Historii i Zabytków Krakowa.
W poniedziałek miasto odrzuciło wszystkie poprawki do przygotowywanego przez urzędników miejscowego planu zagospodarowania dla obszaru "Błonia Krakowskie". Oznacza to, że w miejscu hotelu Cracovia nie może powstać galeria handlowa - a konkretnie obiekt handlowy, którego powierzchnia przekroczy dwa tysiące metrów kwadratowych. Budynek Cracovii może jednak zostać wyburzony, a na tym terenie wolno będzie zbudować pasujący do otoczenia biurowiec. Inna droga to zaadaptowanie hotelu do użytku w obecnym kształcie.
/ab



















