Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszyły się przejażdżki i oprowadzanki na koniach i kucykach. Dla części najmłodszych uczestników była to jedna z pierwszych okazji, aby znaleźć się tak blisko konia, a nawet spróbować jazdy w siodle. Nad bezpieczeństwem wszystkich gości korzystających z jeździeckich atrakcji czuwały instruktorki Folwarku Toporzysko, pomagając zarówno dzieciom, jak i mniej doświadczonym uczestnikom.
Nie brakowało też atrakcji dla tych, którzy woleli pozostać na własnych nogach. Uczestnicy ruszyli na grę terenową i quest, a sporą dawkę sportowych emocji przyniosły zawody Hobby Horse oraz rywalizacja w rzucie podkową.
Od skoków po białą broń
Publiczność miała jednak również sporo okazji, aby na chwilę zatrzymać się i popatrzeć. Szeroki program atrakcji jeździeckich rozpoczął pokaz skoków przez przeszkody. Później można było zobaczyć kolejne, bardzo różne oblicza jeździectwa od jazdy w damskim siodle, po efektowny "Kadryl".
Szczególne zainteresowanie wzbudziły pokazy kawaleryjskie. Prezentacja władania białą bronią konno pozwoliła zobaczyć z bliska umiejętności wymagające od jeźdźca nie tylko bardzo dobrego panowania nad koniem, ale również precyzji, koordynacji i wielu godzin treningu.
Jeździeckie i kawaleryjskie prezentacje zrobiły na publiczności duże wrażenie i stały się jednym z najbardziej widowiskowych punktów programu.
Podbabiogórze, którego nie ogląda się przez szybę samochodu
Idea pikniku była jednak szersza niż zapewnienie rodzinnej rozrywki. To część projektu "Piknikowe Podbabiogórze 2026", którego celem jest prezentowanie turystycznego potencjału regionu i zachęcanie mieszkańców Małopolski oraz turystów do jego odwiedzania również poza głównym sezonem.
Pierwszy z trzech pikników z nich miało pokazać Podbabiogórze właśnie jako miejsce aktywnego, rodzinnego wypoczynku.
- Cieszy nas przede wszystkim frekwencja i to, że przyjechało do nas tak wiele rodzin. Chcieliśmy przygotować wydarzenie, podczas którego można nie tylko oglądać pokazy, ale samemu wsiąść na konia, wystartować w zawodach, ruszyć na quest czy grę terenową. Udało nam się zrealizować przygotowany program i pokazać aktywną stronę Podbabiogórza. Dziękuję wszystkim, którzy spędzili tę niedzielę razem z nami - uczestnikom, rodzinom, instruktorom, zawodnikom i wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie pikniku - mówi Dariusz Waligórski, pomysłodawca organizacji pikników z Folwarku Toporzysko.
To dopiero pierwszy z trzech pikników
Po aktywności i jeździectwie przyjdzie czas na Podbabiogórską Sztukę (niedziela 11 października). Podczas drugiego pikniku Folwark stanie się przestrzenią spotkania z lokalnymi artystami. Będzie można poznać twórców, zobaczyć i kupić ich prace, a dla najmłodszych przygotowane zostaną bezpłatne zajęcia plastyczne.
Trzecim spotkaniem będzie Spichlerz Podbabiogórski (sobota 14 listopada) - tym razem głównymi bohaterami zostaną lokalna żywność i tradycje kulinarne. W programie zaplanowano m.in. pieczenie chleba w XIX-wiecznej chacie z wykorzystaniem zabytkowego pieca, ubijanie masła oraz robienie sera. Swoje produkty zaprezentują także koła gospodyń wiejskich i lokalni producenci.
Organizatorzy już dziś zapraszają do Folwarku Toporzysko na oba kolejne wydarzenia. Bo Podbabiogórze można poznawać na wiele sposobów - w siodle, poprzez sztukę i od kuchni.
Projekt "Piknikowe Podbabiogórze 2026" realizowany jest przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju "Źródło" w ramach konkursu Województwa Małopolskiego "Małopolska Gościnna".
Przemysław Zieliński


























