Nowe maksymalne ceny pojawiają się w momencie, gdy kierowcy mierzą się z bardzo wysokimi cenami paliw. W ostatnich dniach litr benzyny Pb95 kosztował około 8,19 zł, natomiast cena oleju napędowego sięgała nawet 9,14 zł.
Wysokie ceny paliw są związane z sytuacją na światowym rynku paliwowym. Szczególnie odczuwalne wzrosty utrzymują się od czasu konfliktu w rejonie Zatoki Ormuz, który wpłynął na sytuację na rynku surowców energetycznych.
Obecne działania są kolejną próbą ograniczenia skutków wysokich cen paliw dla kierowców. Polski rząd wcześniej realizował dwa programy pod nazwą „Ceny Paliw Niżej”. W ich ramach obniżano między innymi podatek VAT oraz inne daniny, co pozwalało zmniejszyć ceny paliw na stacjach, jednocześnie ograniczając wpływy do budżetu państwa.
Tym razem sposób finansowania kolejnego programu ma być inny. Aby znaleźć środki na obniżenie cen paliw, sięgnięto po dodatkowy podatek od koncernów paliwowych generujących w obecnej sytuacji nadprogramowe zyski.
Ustawa w tej sprawie została wcześniej skierowana przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego. Dopiero wczoraj prezydent podpisał kolejną wersję rządowej ustawy, która zapewnia finansowanie następnej odsłony programu mającego przynieść ulgę kierowcom.
Ile można zaoszczędzić?
Różnica pomiędzy cenami obowiązującymi w ostatnich dniach a nowymi maksymalnymi stawkami będzie znacząca. Przy cenie Pb95 wynoszącej około 8,19 zł za litr i maksymalnej cenie 6,73 zł kierowca zapłaci o około 1,46 zł mniej za każdy litr.
Jeszcze większa różnica dotyczy oleju napędowego. Przy cenie sięgającej 9,14 zł za litr i nowej maksymalnej stawce 7,88 zł oszczędność wyniesie około 1,26 zł na każdym litrze.
W przypadku tankowania 50 litrów oznacza to około 73 zł mniej za benzynę Pb95 oraz około 63 zł mniej za olej napędowy, przy założeniu cen wskazanych powyżej.
Nowe maksymalne ceny paliw zostały określone w obwieszczeniu Ministra Energii z 2 października 2026 roku. Dokument został opublikowany w „Monitorze Polskim” pod pozycją 964.



















