W filmie wystąpili Katarzyna Herman, Mirosław Kropielnicki, Piotr Witkowski, Eryk Lubos, Mikołaj Matczak oraz Natalia Stachyra. Twórcy zrezygnowali z typowej formy kampanii profilaktycznej na rzecz emocjonalnej opowieści, w której pozornie nieistotny kaszel przerywa pracę ekipy filmowej i staje się metaforą objawu, który może nagle przerwać ludzkie życie. Produkcja ma skłonić widzów do refleksji i zwrócić uwagę na sygnały wysyłane przez organizm.
Hasło kampanii nie jest przypadkowe. Eksperci przypominają, że przewlekły kaszel, utrzymujący się dłużej niż osiem tygodni, wymaga diagnostyki. Może być bowiem objawem chorób śródmiąższowych płuc – grupy ponad 200 schorzeń, z których część prowadzi do nieodwracalnego włóknienia płuc. Jedną z najgroźniejszych postaci jest idiopatyczne włóknienie płuc, choroba o bardzo poważnym rokowaniu, często porównywanym do raka płuca.
Problem dotyczy tysięcy osób. Szacuje się, że w Polsce z chorobami śródmiąższowymi płuc żyje około 27 tysięcy pacjentów, jednak wielu z nich trafia do specjalisty zbyt późno. Choroby przez długi czas rozwijają się niemal bezobjawowo lub ich symptomy – kaszel, duszność, zmęczenie czy gorsza tolerancja wysiłku – są mylone z infekcją, alergią, skutkami palenia papierosów lub naturalnym procesem starzenia.
Badanie „Portret kaszlącego Polaka” pokazuje, że świadomość społeczna wciąż jest niewystarczająca. Choć zdecydowana większość Polaków uważa, że przewlekłego kaszlu nie należy lekceważyć, to niemal trzy czwarte osób najpierw próbuje leczyć się domowymi sposobami, a ponad połowa zgłosiłaby się do lekarza dopiero wtedy, gdy kaszel zacznie znacząco utrudniać codzienne funkcjonowanie. Co więcej, prawie 80 procent badanych nigdy nie słyszało o idiopatycznym włóknieniu płuc, a tylko co czwarta osoba spotkała się z pojęciem chorób śródmiąższowych płuc.
Pulmonolodzy podkreślają, że czas odgrywa kluczową rolę. Im wcześniej zostanie postawiona diagnoza, tym większa szansa na wdrożenie leczenia spowalniającego rozwój choroby i zachowanie sprawności oddechowej. Diagnostyka przewlekłego kaszlu powinna obejmować badanie lekarskie, zdjęcie RTG klatki piersiowej oraz ocenę czynności płuc.
Dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, konsultant krajowa w dziedzinie chorób płuc, zwraca uwagę, że wielu pacjentów przez lata oswaja kaszel, szczególnie jeśli palą papierosy i traktują go jako „kaszel palacza”. Tymczasem może to być sygnał alarmowy świadczący o rozwijającej się chorobie. Ekspertka podkreśla również znaczenie programu badań przesiewowych raka płuca z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej, która może pomóc wykrywać także wczesne zmiany sugerujące choroby śródmiąższowe płuc.
Sam Wojtek Smarzowski nie ukrywa, że celem filmu było dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców. Jak podkreśla, stworzył ten spot „na zdrowie dla wszystkich” i zachęca, by po jego obejrzeniu – jeśli jest taka potrzeba – po prostu pójść się zbadać.
Organizatorzy kampanii liczą, że dzięki sile kina i zaangażowaniu znanych aktorów przekaz dotrze do osób, które na co dzień nie interesują się tematyką zdrowotną. Tegoroczna odsłona kampanii „Płuca Polski. Od kaszlu do włóknienia” pokazuje, że zwykły kaszel nie zawsze jest błahym objawem i nie warto czekać, aż zacznie odbierać komfort życia. Wrzesień ma być przypomnieniem, że szybka reakcja i odpowiednia diagnostyka mogą mieć decydujące znaczenie dla zdrowia i życia pacjentów.

















