W drodze powrotnej strażnicy graniczni zauważyli samochód osobowy znajdujący się w przydrożnym rowie oraz drugi pojazd należący do świadka zdarzenia. Natychmiast zatrzymali się, zabezpieczyli miejsce wypadku, powiadomili służby ratunkowe i rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia oraz świadków.
Podczas podchodzenia do kierowcy uszkodzonego auta jeden z funkcjonariuszy dostrzegł za paskiem jego spodni przedmiot przypominający broń palną. W trosce o bezpieczeństwo wydał mężczyźnie polecenia, nakazując zatrzymać się i pokazać ręce. Następnie odebrał przedmiot, rozładował go i sprawdził. Okazało się, że był to pistolet hukowy, którego posiadanie nie wymaga zezwolenia. Kierowca wyjaśnił, że nosił go wyłącznie dla własnej ochrony.
Po przyjeździe patrolu Komendy Powiatowej Policji w Dębicy strażnicy graniczni przekazali policjantom kierowcę oraz zabezpieczony pistolet hukowy. Po wykonaniu wszystkich niezbędnych czynności i oględzin przedmiot został zwrócony właścicielowi.
Interwencja funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach po raz kolejny pokazała, że mundurowi pozostają gotowi do działania nie tylko podczas wykonywania zadań związanych z ochroną granicy państwowej, ale również wszędzie tam, gdzie zagrożone jest bezpieczeństwo i życie innych osób.






















