Sobota, 03 października | Imieniny: Teresy, Józefy, Heliodora
22.07.2026 | Czytano: 356

"Nie ma jak u mamy”. Piątkowioki i goście z Panamy zachwycili podczas Święta Dzieci Gór (zdjęcia)

Powrót do dobrze znanej hali MOSiR, wzruszające wspomnienia, lachowskie tradycje oraz żywiołowe tańce z odległej Panamy – tak wyglądał kolejny dzień 33. Międzynarodowego Festiwalu Dziecięcych Zespołów Regionalnych Święto Dzieci Gór w Nowym Sączu. Program zatytułowany „Nie ma jak u mamy” przypomniał, że festiwal jest nie tylko prezentacją folkloru z całego świata, ale przede wszystkim miejscem, do którego uczestnicy chętnie wracają.

fot. Piotr Droździk MCK Sokół
fot. Piotr Droździk MCK Sokół
Hasło tegorocznego spotkania nawiązywało do atmosfery domu rodzinnego i powrotu do korzeni. Organizatorzy podkreślali, że Święto Dzieci Gór od lat jest miejscem, które przyciąga kolejne pokolenia uczestników i widzów. Szczególnym symbolem tegorocznej edycji stał się także powrót koncertów do hali MOSiR nad Kamienicą – miejsca doskonale znanego miłośnikom festiwalu. Wspomniano również postać Józefa Brody, wieloletniego duchowego przewodnika wydarzenia, a publiczność przywitali Hanka Rybka i Patryk Rutkowski. 

Pierwszą część koncertu wypełnił występ Zespołu Regionalnego PIĄTKOWIOKI, który zaprezentował tradycje Lachów Sądeckich. Scenografia z wiejską kapliczką i brzozami stworzyła klimat dawnej wsi, a młodzi artyści przedstawili widowisko pełne śpiewu, tańca i codziennych zabaw dzieci sprzed lat. W programie nie zabrakło charakterystycznych lachowskich melodii, opowieści o pracy, zabawach i relacjach między chłopcami i dziewczętami, a całość podkreślały tradycyjne stroje oraz dynamiczna muzyka kapeli. 

Po prezentacji gospodarzy scenę przejęli goście z Panamy – zespół Academia de Danzas Folklóricas Francisco de León. Egzotyczne rytmy, kolorowe stroje, szerokie wachlarze spódnic oraz widowiskowe układy taneczne przeniosły publiczność do Ameryki Środkowej. Artyści zaprezentowali tradycyjne tańce swojego kraju przy akompaniamencie akordeonu, bębnów, grzechotek i innych instrumentów perkusyjnych, a ich występ został nagrodzony gorącymi brawami. 
Podczas koncertu organizatorzy zachęcili także uczestników do wspólnej zabawy. Uruchomiono festiwalową pocztę, do której można wrzucać tradycyjną korespondencję, a najmłodsi otrzymali zadanie wymyślenia imienia dla jeżyka – maskotki tegorocznego Święta Dzieci Gór. 

Nie zabrakło również wspólnego śpiewania festiwalowej piosenki o przyjaźni i miłości, której słowa przypominały, że właśnie takie wartości od ponad trzech dekad stanowią fundament Święta Dzieci Gór. 

Na zakończenie publiczność podziękowała zespołowi z Panamy wyjątkowym, trzykrotnym okrzykiem „Hola!”, doceniając fakt, że młodzi artyści pokonali ponad 10 tysięcy kilometrów, aby wystąpić przed sądecką publicznością. Był to kolejny dowód na to, że Święto Dzieci Gór pozostaje miejscem spotkań kultur, budowania przyjaźni i wspólnego odkrywania tradycji z najdalszych zakątków świata.
Źródło MCK Sokół, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl