Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest w północnej części województwa. Ostrzeżeniem drugiego stopnia objęto powiaty: bocheński, brzeski, chrzanowski, dąbrowski, krakowski, miechowski, olkuski, oświęcimski, proszowicki, tarnowski i wielicki oraz Kraków i Tarnów. Temperatura przekraczająca 30 stopni ma utrzymywać się co najmniej do poniedziałku, a ochłodzenie spodziewane jest dopiero w drugiej połowie przyszłego tygodnia. Wraz z nadejściem frontu atmosferycznego możliwe są także gwałtowne burze z silnym wiatrem i gradem.
Małopolski Urząd Wojewódzki apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Władze przypominają, że wysokie temperatury mogą prowadzić do odwodnienia, omdleń, zaburzeń pracy układu krążenia, a nawet udaru cieplnego. Najbardziej narażone są dzieci, osoby starsze, kobiety w ciąży, osoby przewlekle chore oraz osoby z niepełnosprawnościami.
Ratownicy medyczni podkreślają, że nie wolno lekceważyć pierwszych objawów przegrzania. Do najczęstszych należą zawroty głowy, nudności, przyspieszone tętno, dreszcze, gorąca i sucha skóra lub nadmierne pocenie się oraz zaburzenia świadomości. Osobę z objawami przegrzania należy jak najszybciej przenieść do chłodnego, zacienionego miejsca, podać jej wodę i schładzać organizm. W przypadku utraty przytomności lub zagrożenia życia należy natychmiast wezwać pomoc pod numerem 112 lub 999.
Szczególną uwagę należy zwrócić na dzieci. Eksperci przypominają, że nawet kilka minut pozostawienia dziecka w zamkniętym samochodzie może zakończyć się tragedią. Gdy na zewnątrz jest 26 stopni Celsjusza, już po 10 minutach temperatura we wnętrzu auta wzrasta do około 37 stopni, po pół godzinie osiąga 45 stopni, a po godzinie nawet 50 stopni. Pod żadnym pozorem nie wolno pozostawiać w samochodzie dzieci ani zwierząt.
Lekarze i ratownicy zalecają także ograniczenie aktywności fizycznej w najgorętszych godzinach dnia, regularne nawadnianie organizmu oraz unikanie alkoholu, który sprzyja odwodnieniu. Podczas podróży warto planować częstsze przerwy na odpoczynek, a przebywając nad wodą nie należy gwałtownie wskakiwać do zimnego jeziora lub morza. Nawet osoby regularnie uprawiające sport powinny w czasie ekstremalnych upałów zrezygnować z intensywnych treningów na świeżym powietrzu.
Służby apelują również o solidarność i pomoc osobom samotnym oraz starszym. Czasami wystarczy zapytać sąsiada, czy ma dostęp do wody, zrobić drobne zakupy lub wykupić potrzebne leki. W czasie fali upałów taka pomoc może okazać się bezcenna.



















