W nocy z soboty na niedzielę nadal utrzyma się duże zachmurzenie z przelotnymi opadami deszczu. Początkowo możliwe będą jeszcze zanikające burze. Temperatura spadnie do 11–13 stopni, a w rejonach podgórskich do 8–11 stopni. W Tatrach na najwyższych szczytach będzie zaledwie około 2 stopni.
Niedziela (14 czerwca) przyniesie podobną aurę. Nadal dominować będzie duże zachmurzenie z przejaśnieniami i przelotnymi opadami deszczu. Burze mogą wystąpić głównie na północy województwa. Będzie nieco chłodniej – temperatura maksymalna wyniesie od 17 do 19 stopni, a w rejonach podgórskich od 15 do 17 stopni. Wysoko w górach temperatura nie przekroczy 12 stopni, a na szczytach Tatr utrzyma się w okolicach 5 stopni.
Noc z niedzieli na poniedziałek również upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia i miejscowych opadów deszczu. Najchłodniej będzie w górach – na szczytach Tatr temperatura spadnie do około 0 stopni Celsjusza.
Synoptycy zalecają śledzenie bieżących komunikatów pogodowych, szczególnie osobom planującym aktywność na świeżym powietrzu oraz górskie wycieczki. Weekendowa aura będzie zmienna, a lokalne burze mogą pojawiać się dość niespodziewanie.


















