Lekarze podkreślają, że jednym z najważniejszych czynników ryzyka jest promieniowanie ultrafioletowe. Nadmierne opalanie oraz częste korzystanie z solarium mogą prowadzić do uszkodzeń skóry i zwiększać ryzyko rozwoju nowotworu. Specjaliści zalecają unikanie ekspozycji na słońce szczególnie między godziną 11 a 16, stosowanie kremów z filtrem UV przez cały rok oraz ochronę głowy i oczu.
– Analiza małopolskiego NFZ pokazuje, że liczba mieszkańców naszego regionu, którzy mierzą się z czerniakiem, w ciągu ostatniej dekady wyraźnie wzrosła. W 2015 r. chorych z czerniakiem było niespełna 2,3 tys., natomiast w 2025 r. już 3812 osób – podkreśla Elżbieta Fryźlewicz-Chrapisińska, dyrektor Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Krakowie.
W terapii czerniaka wykorzystywane są nowoczesne programy lekowe, obejmujące m.in. immunoterapię. W Małopolsce realizują je cztery placówki: Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Narodowy Instytut Onkologii w Krakowie, Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera oraz Szpital Wojewódzki im. św. Łukasza w Tarnowie.
W samym 2025 roku z programu lekowego dla chorych na czerniaka korzystało 353 pacjentów, a koszt terapii wyniósł około 51 mln zł. W ciągu ostatnich sześciu lat małopolski NFZ przeznaczył na leczenie pacjentów z czerniakiem ponad 224 mln zł.
Pacjenci z czerniakiem oka mogą korzystać również z protonoterapii finansowanej przez NFZ. Takie leczenie prowadzi Szpital Uniwersytecki w Krakowie. W ubiegłym roku skorzystało z niego 16 osób.
Wczesne wykrycie daje ogromne szanse
Lekarze przypominają, że wcześnie wykryty czerniak jest niemal całkowicie wyleczalny. Kluczowe znaczenie ma regularna samokontrola skóry i obserwowanie wszystkich znamion.
Pomocna jest tzw. zasada ABCDE, wskazująca cechy mogące świadczyć o rozwoju nowotworu:
A – asymetria znamienia,
B – nierówne, poszarpane brzegi,
C – niejednolity kolor,
D – średnica powyżej 6 mm,
E – ewolucja, czyli zmiana wyglądu znamienia.
Każdą niepokojącą zmianę należy skonsultować z lekarzem dermatologiem. W Małopolsce działa ponad 60 gabinetów dermatologicznych mających umowę z NFZ. Do specjalisty wymagane jest skierowanie od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.





















