System ILS (Instrument Landing System) wspomaga lądowanie samolotów przy ograniczonej widzialności, m.in. podczas mgły, opadów deszczu czy nocą. Umożliwia precyzyjne naprowadzenie maszyny na pas startowy oraz wyznacza bezpieczną ścieżkę schodzenia. Dzięki temu możliwe jest wykonywanie operacji lotniczych nawet w bardzo trudnych warunkach pogodowych.
Jak podkreślają przedstawiciele lotniska i Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, inwestycja ma szczególne znaczenie dla Krakowa ze względu na częste mgły występujące w rejonie Balic. Do tej pory przy słabej widoczności część lotów musiała być przekierowywana do innych portów lotniczych, co powodowało utrudnienia dla pasażerów i linii lotniczych.
Wymiana obecnie działającego systemu ILS/DME „KRW”, który funkcjonuje od 23 lat, rozpocznie się 4 maja. Dotychczasowe urządzenie zostanie wyłączone, a nowy system ma rozpocząć pracę operacyjną już 1 października 2026 roku. Jak podkreślają przedstawiciele PAŻP, będzie to rekordowo krótki czas realizacji tego typu inwestycji.
Kraków Airport planuje także dalszy rozwój systemu. Lotnisko rozpoczęło już przygotowania do uzyskania certyfikacji ILS w kategorii CAT II, co mogłoby nastąpić w pierwszym kwartale 2027 roku. Według szacunków portu pozwoliłoby to uniknąć nawet 80 proc. przekierowań lotów, które miały miejsce podczas trudnych warunków pogodowych w ostatnim sezonie zimowym.
W przyszłości, po budowie nowej drogi startowej, krakowskie lotnisko ma dysponować jeszcze bardziej zaawansowanym systemem ILS CAT III.



















