Pierwszy z takich lotów – z Dubaju – wylądował na płycie lotniska w Krakowie-Balicach 5 marca po południu. Kolejne operacje były realizowane w następnych dniach, a ostatni z dotychczasowych samolotów powrotnych przyleciał z Dubaju w poniedziałkowe popołudnie.
W obsługę podróżnych po przylocie zaangażowani są m.in. funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z placówki w Krakowie-Balicach. Jak podkreślają służby, kontrola graniczna przebiega sprawnie i bez zakłóceń, a wszystkie procedury realizowane są szybko i profesjonalnie.
Dotychczas nie odnotowano żadnych incydentów związanych z obsługą powracających pasażerów. Wiele osób zostało zaskoczonych napiętą sytuacją w regionie podczas podróży turystycznych lub służbowych. Część podróżnych po przylocie do Krakowa kontynuuje podróż, traktując Polskę jako punkt tranzytowy w drodze do innych krajów Europy.
Jak podkreślają służby, dzięki dobrej współpracy funkcjonariuszy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej oraz wszystkich służb lotniskowych przyjmowanie samolotów z Bliskiego Wschodu i obsługa pasażerów przebiegają sprawnie i bezpiecznie.




















