Nagranie pokazało, że do stojącej białej hondy podjechał identyczny model w kolorze zielonym. Jeden z mężczyzn wysiadł z auta, włamał się do zaparkowanego pojazdu, po czym złodzieje przypięli go do haka zielonego samochodu i odjechali z miejsca zdarzenia. Nie wiedzieli jednak, że kradziony pojazd był w trakcie remontu i nie miał sprawnych hamulców. Na najbliższym skrzyżowaniu holowana honda uderzyła w tył samochodu sprawców, uszkadzając ich pojazd.
Poszukiwania skradzionego auta rozpoczęli policjanci z Komisariatu Policji III w Krakowie. Przełom nastąpił dwa dni później. Właściciel samochodu, przeglądając ogłoszenia w internecie, natrafił na ofertę sprzedaży zielonej hondy – identycznej z tą, którą poruszali się złodzieje. Mężczyzna natychmiast poinformował o tym policję.
W środę, 4 marca, policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie wspólnie z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji III przygotowali zasadzkę. Na umówione spotkanie przyjechał jeden ze sprawców zieloną hondą. Podczas jazdy próbnej zaproponował także obejrzenie drugiego auta – skradzionej białej hondy.
Gdy oba samochody pojawiły się na miejscu, do akcji wkroczyli policjanci. W wyniku dynamicznego zatrzymania w ręce funkcjonariuszy wpadło trzech mężczyzn w wieku 29, 32 i 37 lat.
Jak ustalili śledczy, organizatorem całej kradzieży był 29-letni mieszkaniec Krakowa, który był już poszukiwany do odbycia dwuletniej kary więzienia za wcześniejsze kradzieże i oszustwa. Jego wspólnicy również byli wcześniej notowani przez policję.
Skradziona honda została odzyskana i wróciła do właściciela. Zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.





















