Przede wszystkim będzie prowadzona edukacja uczestników wydarzenia pod względem, jakże istotnej roli, którą pszczoły i inne owady zapylające odgrywają dla człowieka i naszego środowiska naturalnego. Szacuje się, że co trzecia łyżka jedzenia na naszych stołach jest efektem pracy pszczół. Tego typu przykładów jest znacznie więcej, o czym przekonamy się na dożynkach. Edukacja społeczna będzie dotyczyć również problemów, z jakimi zmagają się pożyteczne owady oraz sposobami na ich ochronę. Dzięki inicjatywie „Małopolska Pszczoła” w ostatnich latach udało się zrobić wiele dobrego dla pszczół i innych zapylaczy.
- Będziemy uwrażliwiać mieszkańców na potrzebę dbania o rośliny miododajne, a także zachęcać do nowych nasadzeń – podkreślają organizatorzy.
Oczywiście kwintesencją pracy pszczół jest miód, dlatego wydarzeniu będą towarzyszyć pokazy kulinarne związane z wykorzystanie miodu w kuchni.
Na tym nie koniec, ponieważ mieszkańcy powiatu i regionu otrzymają garść informacji poświęconych pasiekom, różnym rodzajom miodów czy gatunkom pszczół. Odkryjemy tajniki pracy pszczelarza i produkcji miodu.




















