Po części artystycznej przyszedł czas na tradycyjny toast, a na scenę wjechał jubileuszowy tort. Dyrektor teatru Andrzej Dziuk w swoim przemówieniu podkreślił, że choć w teatrze czas płynie w sposób subiektywny, to dziś szczególnie należy upominać się o wartości fundamentalne – piękno i życie.
– Kiedy słyszę o pięknych czołgach, o pięknych samolotach bojowych czy dronach, protestuję. Nic, co zabija, nie jest i nie może być piękne. Piękny może być człowiek. Piękna może być miłość. Piękne może być życie – mówił dyrektor, wskazując, że w czasach niepokoju to właśnie sztuka i spokój pozostają jedynym prawdziwym fundamentem.
Wieczór zakończył się wspólnym świętowaniem artystów i publiczności. Jubileusz 41-lecia stał się nie tylko okazją do podsumowań, lecz także potwierdzeniem, że zakopiańska scena wciąż pozostaje miejscem żywego dialogu, artystycznej odwagi i wierności ideom swojego patrona.




























































































































































































