Zobacz więcej
Przewodniczący sejmiku Jan Duda zwołał na wieczór sesję nadzwyczajną, podczas której, po raz czarty radni odrzucili kandydaturę Kmity wynikiem 16 głosów. Ponownie też większości głosów nie zdobył Klęczar.
Łukasz Kmita po zakończeniu głosowania z mównicy podziękował 16 radnym za oddany niego głos. Zauważył żartobliwie, że popracie dla jego kandydatury wzrosło o 2 głosy podczas gdy dla kontrkandydata tylko o głos, ale nikogo chyba nie śmieszy już sytuacja, do której doprowadzono w sejmiku. Na koniec Kmita powiedział, że wierzy, że w końcu sejmik podejmie decyzje korzystną dla Prawa i Sprawiedliwości.
Zaraz po nim do mikrofonu podszedł inny radny kwitując, że szkoda, że nie o decyzje korzystne dla Małopolski chodzi Kmicie.
Jeśli do 9 lipca radni nie wybiorą marszałka Małopolskę czekają ponowne wybory.
wo/



















