Był to mocny akcent na koniec udanego sezonu. Miniony weekend był dla większości czynnych jeszcze stacji ostatnim w tym sezonie. Pojawiają się podsumowania mówiące o 100-klikunastu dniach jazdy, można więc uznać zimę 2018/2019 za bardzo udaną. Oby było tak i w przyszłym roku.
Jeśli ktoś nie ma jednak jeszcze dość to nadal jeździ część wyciągów w Białce Tatrzańskiej, a przez ponad miesiąc będzie można jeszcze szusować na Kasprowym Wierchu. Są tacy, którzy twierdzą, że właśnie wiosną Kasprowy ma największy urok!
wo/




























































