Do Nowego Targu przyjechali zawodnicy z Gniezna, Lublina, Mińska Mazowieckiego, Kórnika, Częstochowy Słupska, Wrocławia, Mrągowa Lipna, Jezioran, czy Horyńca. Ale są także gracze z Lipnicy Małej, czy Nowego Targu. W sumie 40 osób.
Turniej przeprowadzony jest system szwajcarskim na dystansie 7 rund z tempem gry 90 minut na zawodnika. Nad przebiegiem zawodów czuwa sędzia Robert Sobczyk. Dziś rozgrywana jest runda 3 i 4. W poniedziałek 20 września - rundy 5 i 6, a we wtorek - ostatnia, 7.
Warcaby stupolowe zwane międzynarodowymi różnią się od warcabów standardowych przede wszystkim zwiększonym rozmiarem planszy z 64 do 100 pól. Każdy gracz rozpoczyna grę z dwudziestoma pionkami (kamieniami) swojego koloru. Pionki ustawione są na ciemnych polach w ten sposób, że dwa środkowe rzędy planszy są wolne. Jako pierwszy ruch wykonuje grający pionkami białymi, po czym gracze wykonują na zmianę kolejne ruchy. Celem jest zbicie wszystkich pionków przeciwnika lub uniemożliwienie mu wykonania "skoku" poprzez brak pól do ruchu.
s/ zdj. Szymon Pyzowski


















































































