Policjanci uczyli się obsługi paralizatora elektrycznego Taser. Paralizator ten wysyła impuls elektryczny w kierunku napastnika o napięciu około 50 000 volt, ale o bardzo niskim natężeniu. Energia elektryczna paraliżuje w tym czasie mięśnie szkieletowe, skutecznie uniemożliwiając agresorowi podjęcie jakichkolwiek działań przez krótki czas. Jest to czas pozwalający policjantom na zastosowanie innych środków przymusu (siła fizyczna, kajdanki, kaftan bezpieczeństwa) i podjęcie dalszych czynności służbowych. Urządzenie to nie czyni w organizmie żadnych szkód, nie uszkadza również rozruszników serca.
- W niedługim czasie planowany jest zakup paralizatorów Taser do codziennego wykorzystania przez policjantów naszej jednostki, co znacznie wpłynie na bezpieczeństwo i skuteczność przeprowadzanych interwencji - informuje asp. sszt. Roman Wieczorek, rzecznik tatrzańskiej policji.
oprac. r/ źródło: KPP Zakopane





















