Jak informuje Policja według zgłoszenia - miała być to manifestacja pokojowa w formie pikiety, nie było mowy o blokowaniu drogi. Obecny na miejscu sekretarz UG Bukowina Tatrzańska Marian Mikołajczyk uznał protest za nielegalny.
Funkcjonariusze Policji i Straż Parku eskortowała protestujących na parking skąd ekolodzy odjechali samochodami. Górale żegnali uczestników protestu okrzykami "oszuści". Ruch na drodze został przywrócony.
Przypomnijmy - zdaniem obrońców praw zwierząt - konie są nadmiernie eksploatowane. Według specjalistów - konie pracują ciężko, ale nie są - jak twierdzą protestujący - męczone.
s/















































