- Ze wstępnych raportów wynika, że pierwsze, letnie testy Melexa zakończyły się powodzeniem. Nie odnotowano żadnych istotnych problemów technicznych, ale TPN oczekuje jeszcze na pełną dokumentację po przeglądzie technicznym pojazdu od producenta. Jesteśmy też zgodni, że Melex musi przejść jazdy próbne w różnych warunkach atmosferycznych. Przez nami jesień i zima, kiedy turystów w Tatrach również nie brakuje, a my musimy być pewni, że będą bezpieczni i że jeśli zdecydują się na ten środek transportu, to bez komplikacji dotrą do celu - podkreśla Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Dalsze testy Melexa, to nie jedyna decyzja Tatrzańskiego Parku Narodowego w sprawie transportu turystów do i z Morskiego Oka. Park chce kontynuować dialog społeczny i zdecydował o stworzeniu Grupy Roboczej ds. Sytuacji Koni na Drodze do Morskiego Oka. - Tatrzański Park Narodowy poszukuje rozwiązania kompromisowego między potrzebami turystów odwiedzających Tatry, tym, co ważne dla lokalnej społeczności oraz wartościami prezentowanymi przez organizacje pozarządowe - mówi Szymon Ziobrowski. - W związku z tym, że kwestia jest złożona, dotyczy wielu różnych grup, a znalezienie najlepszego rozwiązania musi być poprzedzone stosownymi próbami i analizami, niezbędne jest nawiązanie systematycznego kontaktu między stronami. Celem prac tej Grupy byłaby rzetelna analiza oraz ocena wad i zalet każdego z możliwych rozwiązań, a następnie wybór rozwiązania najkorzystniejszego dla wszystkich zainteresowanych - dodaje.
Pierwsze spotkanie Grupy Roboczej odbędzie się 15 października o godz. 11.00 w dyrekcji TPN, a do wzięcia udziału zaproszeni zostaną przedstawiciele organizacji prozwierzęcych, władz lokalnych, lekarze weterynarii i hipolodzy, przedstawiciele wozaków oraz lokalnej społeczności.
TPN równolegle pracuje również nad sprawdzeniem możliwości wprowadzenia wspomagania elektrycznego wozów, które miałoby odciążyć konie pracujące na drodze do Morskiego Oka. Prototyp powinien powstać na przełomie października i listopada. Park planuje także wdrożenie pilotażowego programu stałego nadzoru nad końmi pracującymi na tej trasie. Osoby zainteresowane ubieganiem się o stanowisko lekarza weterynarii odpowiedzialnego za ten nadzór mogły nadsyłać swoje kandydatury do 8 września.
oprac. r/ zdj. Alicja Gąsior




















