Jego zdaniem "muzyka to radość, więc dobrze pokaże nasz entuzjazm".
Ta zapowiedź dotyczy dwóch koncertów, piątkowego i niedzielnego. Pierwszy z nich rozpocznie się o godzinie 19.oo w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, drugi - o godzinie 14.oo - na nowotarskim Rynku.
Wystąpią chóry z Nowego Targu, francuskiego Evry, słowackiego Kieżmarku i niemieckiego Radevormwald - czyli z miast partnerskich. W sumie zaśpiewa ok. 150 osób.
- Bardzo się cieszymy, że możemy wziąć udział w tym ważnym wydarzeniu - mówiła Bogusława Matyasik, prezes Podhalańskiego Stowarzyszenia Muzycznego Chór "Echo Gorczańskie". Przypomniała, że w ubiegłym roku podobny koncert odbył się we Francji. - To był repertuar nowy i bardzo bogaty. Jesteśmy chórem amatorskim, potrzebowaliśmy wielu prób i mnóstwa ćwiczeń. Przygotowywaliśmy się przez rok. Po koncercie pomyśleliśmy, że szkoda, by był to jednorazowy epizod i że warto to pokazać w Nowym Targu. Myślę, że osoby, które przyjdą na koncert będą zadowolone.
Członkowie chóru, prezes oraz dyrygent podkreślają, że nowotarskie koncerty będą się od siebie znacznie różnić. Jak przyznał Piotr Augustyn trudnością jest jednakowe wykonanie utworu, bowiem każdy dyrygent przygotowywał swój zespół. By wszystko zabrzmiało harmonijnie - niezbędne są wielogodzinne próby.
- Takie uroczystości są kołem zamachowym. Mobilizują śpiewaków. Frekwencja na próbach była prawie stuprocentowa. Chęć pracy i tworzenia jest ogromna. Zgłaszają się nowe osoby, chcące śpiewać - podsumował dyrygent "Echa Gorczańskiego".
Kościół NSPJ wybrano ze względu na ilość miejsc i walory akustyczne. Jak mówił Marcin Jagła "z kolei Rynek jest miejscem zrewitalizowanym ze środków unijnych i z tego względu znakomicie nadaje się na miejsce tego typu koncertu".
Oba wydarzenia sfinansowane zostały ze środków Unii Europejskiej z Programu Europa dla Obywateli. Wniosek był złożony już w ub. roku.
s/ zdj. UM Nowy Targ




















