Strażacy najczęściej walczyli z ogniem w woj. mazowieckim. Znacznie mniej interwencji zanotowano w Małopolsce, choć i tak jest to 5. najniebezpieczniejszy pod tym względem region w kraju. Najrzadziej pożary notowano natomiast w województwach opolskim i świętokrzyskim – odpowiednio 666 i 680.
Z opublikowanej przed rokiem strażackiej listy najczęstszych przyczyn pożarów wynika, że wielu szkód można było uniknąć. To dlatego, że najczęściej pożar jest efektem nieprawidłowej eksploatacji urządzeń grzewczych lub nieostrożnego obchodzenia się z ogniem, np. wyrzucania niedopałków papierosów lub tlących się zapałek. Jednak często zdarzają się również sytuacje, na które poszkodowani nie mają wpływu: podpalenia oraz awarie grzejników, pieców i instalacji elektrycznych.
/ab






















