W zagraconym i brudnym mieszkaniu policjanci zastali wygłodzonego i osłabionego trzylatka. Dziecko było tak zaniedbane, że miało trudności z mówieniem. Natychmiast przewieziono je do szpitala w Prokocimiu. Obecnie stan chłopca jest stabilny, a na jego ciele nie stwierdzono śladów przemocy.
25-letnia matka dziecka pojawiła się w mieszkaniu dopiero po przyjeździe policji. Policjanci ustalają przyczyny, dla których pozostawiła ona dziecko bez opieki na tak długi czas.
/ab




















