I dodał, że MSW powołało specjalny zespół, który zajmie się ustaleniem sprawców fałszywego alarmu. Z informacji, które udało się uzyskać służbom był to "głupi żart". - Mam nadzieję, że finał tej sprawy skończy się na sali sądowej - dodał Sienkiewicz. Podkreślił, że liczy na najwyższy wymiar kary dla osób, które wywołały fałszywe alarmy.
Szef resortu dodał, że ustalenie sprawców "nieprawdopodobnej hucpy" to priorytet dla policji i ABW.
W Krakowie informacje o ładunkach dotyczyły Prokuratury Okręgowej przy ul. Mosiężniczej. Jak powiedział WP.PL dyżurny z małopolskiej policji z budynku ewakuowano ok. 200 osób. Na miejscu są służby, które sprawdzają budynek. Do prokuratury przyszły maile z groźbami o detonacji ładunku o godz. 12. Były też groźby w rodzaju "Zrobimy z wami porządek".
Z budynku prokuratury w Gliwicach ewakuowano 200 osób. Informację tę potwierdził kom. Marek Słomski z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. Przyznaje, że przyczyną był mail, jaki komenda policji otrzymała ok godz. 10.
opr. s/



















