Przypomnijmy, że PKL sprzedane zostały za 215 mln zł. Tymczasem spółka samorządowa ma kapitał zakładowy w wysokości 400 tys zł. To oznacza, że Polskie Koleje Górskie będą dysponować minimalnym pakietem.
Jak podkreśla Radio Alex Zakopane - burmistrz Zakopanego, a tym bardziej zarząd spółki PKG nie uzyskali od Rady Miasta zgody na utratę kontroli nad spółką. Redakcja zadaje pytanie - "czy można za pomocą pieniędzy publicznych umożliwić prywatnej organizacji gospodarczej zakup zorganizowanego przedsiębiorstwa?"
Spółka PKG od 18 lipca do końca grudnia ub. roku wydała już ponad 224 tys zł z owych 400 tys. Stratę tę spółka zamierza pokryć "zyskami z lat przyszłych."
Doradcą finansowym spółki PKG przy procedurze zakupu PKL była warszawska firma Ernst & Young. W protokole z Walnego Zgromadzenia czytamy, że koszt zatrudniania doradcy finansowego wyniósł ponad 100 tys. zł.
Jak można przeczytać w opinii Niezależnego Biegłego Rewidenta, badającego sprawozdanie spółki za rok ubiegły, nie stwierdzono występowania istotnych transakcji na warunkach innych niż rynkowe.
Biuro Promocji Zakopanego 19 lipca ub roku, zawarło umowę ze spółką PKG o nieodpłatnym użyczeniu lokalu biurowego.
Spółka została też zwolniona z ponoszenia opłat eksploatacyjnych. Właścicielem Biura Promocji jest akcjonariusz spółki PKG.
opr. s /




















