Poniedziałek, 14 września | Imieniny: Bernarda, Roksany, Cypriana
17.08.2026 | Czytano: 361

Taniej na stacjach paliw. Od dziś obowiązuje program osłonowy „CPN”

Od poniedziałku, 17 sierpnia, kierowcy w całej Polsce mogą tankować taniej. Rząd uruchomił kolejną odsłonę programu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej”, który ma ograniczyć wpływ wysokich cen ropy na wydatki gospodarstw domowych i przedsiębiorców. Program będzie obowiązywał do końca sierpnia, a jego finansowanie pochłonie blisko pół miliarda złotych.

zdjęcie ilustarcyjne
zdjęcie ilustarcyjne
Minister Energii Miłosz Motyka ogłosił maksymalne ceny detaliczne paliw, które obowiązują na stacjach w całym kraju od 17 sierpnia. Cena benzyny Pb95 nie może przekroczyć 6,41 zł za litr, benzyny Pb98 – 7,20 zł za litr, natomiast oleju napędowego – 7,37 zł za litr.

Program „CPN” potrwa od 17 do 31 sierpnia 2026 roku. Jego podstawą są dwa rozwiązania: czasowe obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego. Kolejne limity cen mają być ustalane każdego dnia, tak aby mechanizm mógł reagować na zmiany sytuacji na światowych rynkach.

Maksymalne ceny dotyczą wszystkich stacji detalicznych w Polsce. Oznacza to, że benzyna 95, benzyna 98 oraz olej napędowy nie mogą być sprzedawane po cenach wyższych niż określone przez państwo limity.
Jak podkreśla resort energii, rozwiązanie ma szczególne znaczenie w okresie wakacyjnym, kiedy na polskich drogach notowany jest zwiększony ruch, a wydatki na paliwo stanowią istotną część kosztów podróży. Program ma również ograniczyć wpływ cen paliw na koszty działalności przedsiębiorstw, szczególnie tych, których funkcjonowanie jest uzależnione od transportu drogowego.

Powodem uruchomienia programu jest między innymi utrzymująca się zmienność na światowych rynkach paliw. Na ceny ropy wpływają napięcia geopolityczne, ograniczenia podaży oraz sytuacja związana z Cieśniną Ormuz. Zmiany notowań surowca przekładają się następnie na ceny produktów paliwowych na europejskim rynku hurtowym i ostatecznie na ceny na stacjach.

Rząd zapewnia jednocześnie, że nie ma zagrożenia dla ciągłości dostaw paliw w Polsce. Krajowy system zaopatrzenia jest zdywersyfikowany, a ropa sprowadzana jest przede wszystkim z Arabii Saudyjskiej, Norwegii i Stanów Zjednoczonych. Polska posiada także zapasy paliw oraz rozbudowaną infrastrukturę importową i logistyczną.

To nie pierwszy raz w tym roku, gdy rząd sięga po mechanizm „CPN”. Pierwsza odsłona programu obowiązywała od 31 marca do 30 czerwca 2026 roku. Według danych przedstawionych przez rząd po jej wprowadzeniu ceny paliw na stacjach spadły średnio o około 20 proc., a Polska znalazła się wśród państw Unii Europejskiej z najniższymi cenami paliw.

Według szacunków przedstawionych przez rząd, niższe ceny paliw przekładały się na około 3 mld zł miesięcznych oszczędności dla gospodarstw domowych i przedsiębiorców. Program miał więc nie tylko bezpośrednio obniżać koszty tankowania, ale również ograniczać presję na ceny innych towarów i usług, w których koszt transportu stanowi istotny element.

Obecna odsłona programu została uruchomiona w sytuacji, gdy rząd nie może korzystać z planowanych dodatkowych wpływów z podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych. Ustawa w tej sprawie została 24 lipca skierowana przez Prezydenta RP do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej. Do czasu rozstrzygnięcia TK przepisy nie mogą wejść w życie.

Oznacza to również, że do budżetu państwa nie trafią na razie planowane wpływy w wysokości około 4 mld zł, które miały zostać wykorzystane między innymi do finansowania działań osłonowych.

Mimo tego rząd zdecydował się przeznaczyć na sierpniową odsłonę programu „Ceny Paliwa Niżej” blisko pół miliarda złotych. Mechanizm ma obowiązywać przez dwa tygodnie – w okresie, gdy ruch na polskich drogach jest szczególnie intensywny.

Dla kierowców najważniejsze pozostaje więc to, że od 17 sierpnia obowiązują nowe maksymalne ceny paliw. Za litr benzyny 95 można zapłacić maksymalnie 6,41 zł, benzyny 98 – 7,20 zł, a oleju napędowego – 7,37 zł. Limity mają być aktualizowane w kolejnych dniach w zależności od sytuacji na rynku.
Źródło Ministerstwo Energii, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl