Wtorek, 11 sierpnia | Imieniny: Ligii, Zuzanny, Lukrecji
31.07.2026 | Czytano: 324

Historia, smaki i niezwykłe miejsca poza utartym szlakiem (zdjęcia)

Rabka-Zdrój to nie tylko Park Zdrojowy, tężnia i deptak. O prawdziwym charakterze miasta najlepiej przekonać się z perspektywy roweru, zaglądając do miejsc, które na co dzień omijają turyści. Udowodniła to IV edycja Rabczańskiego Rowerowania – wyjątkowej wycieczki łączącej historię, przyrodę, lokalne smaki i spotkania z ludźmi, którzy od lat tworzą tożsamość uzdrowiska.

Historia, smaki i niezwykłe miejsca poza utartym szlakiem (zdjęcia)
Rower pozwala zwiedzać miasto w rytmie, którego nie zapewni ani samochód, ani piesza wycieczka. Można zatrzymać się przy zabytkowym domu, posłuchać opowieści o dawnych mieszkańcach, spróbować regionalnych specjałów czy odkryć miejsca, które nie trafiają na pierwsze strony przewodników.

Uczestnicy tegorocznej edycji rozpoczęli wyprawę przy wypożyczalni rowerów Velogorce. Po krótkim przygotowaniu i omówieniu trasy grupa ruszyła ulicą Sądecką, rozpoczynając całodniową podróż przez historię Rabki-Zdroju.

Pierwszym przystankiem było Muzeum Górali i Zbójników stworzone przez Jana Fudalę, znanego jako Jasiek z Gór. To miejsce dalekie od tradycyjnego muzeum – eksponaty nie są jedynie przedmiotami za szybą, lecz elementami żywej opowieści o góralach, zbójnikach i codziennym życiu mieszkańców Gorców oraz Podhala. Dzięki pasjonującym historiom uczestnicy mogli lepiej poznać kulturę i tradycje regionu.
Kolejnym etapem była zabytkowa Organistówka – drewniany budynek z około 1860 roku, który pierwotnie pełnił funkcję karczmy w Olszówce. Po przeniesieniu do Rabki przez lata służył jako dom organisty pobliskiego kościoła. Dziś, po gruntownej renowacji, mieści klimatyczne apartamenty, zachowując swój historyczny charakter. Duże zainteresowanie wzbudziła również kamienna piwnica zbudowana z rzecznych otoczaków, w której nawet podczas upalnego dnia panuje przyjemny chłód.

Tuż obok uczestnicy odwiedzili drewniany kościół z początku XVII wieku, będący siedzibą Muzeum im. Władysława Orkana. Wśród wielu cennych eksponatów można zobaczyć XVIII-wieczny drewniany rower oraz słynną figurkę Chrystusa Frasobliwego z Makowa Podhalańskiego, której kunszt zachwycał nawet Pabla Picassa.

Wycieczka nie mogła obyć się bez kulinarnych akcentów. Na rabczańskim rynku uczestnicy poznali pierwszy produkt tworzący Szlak Rabczańskich Smakowitości – Kabanos Gorczański produkowany przez Zakłady Wędliniarskie Bandyk według receptury z 1959 roku. To przykład lokalnego produktu, który od pokoleń pozostaje symbolem regionalnego rzemiosła masarskiego.

Spacerując po centrum Rabki przypomniano również o wielokulturowej historii miasta. Przy miejscu, gdzie przed II wojną światową znajdowała się niewielka bożnica, opowiedziano o społeczności żydowskiej współtworzącej przez dziesięciolecia życie uzdrowiska. Zachowane schody prowadzące do dawnej świątyni oraz wspomnienie znajdującej się nieopodal mykwy przypominają o bogatej historii miasta.

Na trasie znalazł się także jeden z najcenniejszych pomników przyrody Rabki – około 400-letni dąb szypułkowy o imponującym obwodzie przekraczającym 570 centymetrów. O historii tego niezwykłego drzewa opowiedziała dr Sylwia Koperniak, autorka trasy „Śladami Rabczańskich Pomników Przyrody”.

Nie zabrakło również sportowych wyzwań. Najbardziej wymagającym fragmentem trasy okazał się podjazd ulicą Bystrą. Wysiłek został jednak wynagrodzony rozległą panoramą obejmującą Luboń Wielki, Beskid Wyspowy oraz okoliczne wzgórza.

Zupełnie inne oblicze Rabki uczestnicy poznali podczas wizyty w zakładzie szklarskim pana Dubiela. Goście mogli zobaczyć cały proces produkcji szyb i luster trafiających do odbiorców w kraju i za granicą. Największe emocje wzbudził pokaz wytrzymałości szkła bezpiecznego, które bez problemu wytrzymało ciężar dwóch dorosłych osób.

Po intensywnym zwiedzaniu przyszedł czas na odpoczynek w restauracji Siwy Dym. Tam serwowano kolejny przysmak ze Szlaku Rabczańskich Smakowitości – tradycyjnego moskola z aromatycznym masłem czosnkowym, doskonale wpisującego się w kulinarne dziedzictwo Gorców.

Następnie rowerzyści udali się dawną Zakopianką do Chabówki, gdzie odwiedzili Skansen Taboru Kolejowego. Wśród zabytkowych parowozów i wagonów poznali historię kolei w regionie oraz usłyszeli opowieści o legendarnej Błękitnej Ciuchci „Zbójniczce”, która przez lata była symbolem rodzinnych wycieczek.

Droga powrotna prowadziła obok zabytkowego zespołu dworcowego z przełomu XIX i XX wieku oraz placu św. Mikołaja. Ostatnim punktem wyprawy był kościół św. Marii Magdaleny, gdzie uczestnicy poznali lokalną legendę o księdzu Jakubie i jego trzech spotkaniach z rabczańskim diabłem Węgliszkiem.

Po zakończeniu rajdu na uczestników czekały pamiątkowe upominki, będące symbolicznym zwieńczeniem dnia pełnego odkryć.

IV edycja Rabczańskiego Rowerowania po raz kolejny pokazała, że Rabkę-Zdrój najlepiej poznaje się bez pośpiechu. Kilka godzin spędzonych na rowerze pozwala odkryć miejsca, historie i smaki, które tworzą wyjątkową atmosferę uzdrowiska i sprawiają, że chce się tu wracać.

Organizatorami wydarzenia byli Stowarzyszenie Rowerowe Cyclo-Rabka we współpracy z Urzędem Miasta Rabka-Zdrój, Sklepami Sportowymi Koperniak, Rabczańską Radą Turystyczną, Salonem Rowerowym Kross Rabka oraz WypożyczalniąRabka.pl.
Źródło mat. prasowe Tomasz Koperniam opr, wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl