- Uda nam się w ramach tych środków reaktywować strzelnicę, która już nie działała od kilku lat. Będziemy mieli nowe sanitariaty, małą salkę gimnastyczną i całe szatnie zrobione na nowo. Zakres prac jest naprawdę bardzo duży - mówi Grzegorz Czarnowski, dyrektor Wydziału Edukacji, Wychowania i Zdrowia Urzędu Miejskiego w Chojnicach.
Przebudowa obejmie także wykonanie podziemnego, zapasowego wyjścia ewakuacyjnego. To jeden z elementów, które pokazują, że chodzi nie tylko o poprawę standardu szkolnych pomieszczeń, ale też o przygotowanie ich do funkcji ochronnej.
- Stropy musdzą przenieść około jednej tony nacisku na metr kwadratowy. Będą montowane dodatkowe słupy, specjalne systemy i taśmy węglowe, żeby konstrukcja uzyskała odpowiednią nośność - tłumaczy Czarnowski.
Po zakończeniu inwestycji szkoła będzie korzystała z odnowionych piwnic na co dzień. W sytuacji zagrożenia przestrzeń ma służyć mieszkańcom jako miejsce schronienia.
Takich obiektów w Chojnicach będzie potrzeba więcej. Zgodnie z wytycznymi miejsca ochronne powinny docelowo zabezpieczyć co najmniej 25 procent mieszkańców miasta. Remont w SP nr 8 nie rozwiązuje więc problemu, ale jest jednym z pierwszych kroków w tym kierunku.
Fot. Freepik



















