Mężczyzna był poszukiwany od sierpnia ubiegłego roku listem gończym, a w październiku 2025 roku wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Wiedząc, że znajduje się w zainteresowaniu organów ścigania, opuścił Polskę i ukrywał się w różnych krajach Unii Europejskiej, m.in. na Węgrzech. Mimo to miał nadal kierować działalnością przestępczą.
Przełom nastąpił 10 czerwca. Policjanci z Krakowa zdobyli nowe informacje, które doprowadziły ich do Barcelony. Dzięki współpracy z oficerem łącznikowym polskiej Policji w Hiszpanii oraz tamtejszymi służbami już następnego dnia, 11 czerwca, hiszpańska policja zatrzymała poszukiwanego 24-latka.
Kolejnym efektem śledztwa było odnalezienie Ferrari 458, z którego korzystał zatrzymany. Samochód o wartości ponad miliona złotych znajdował się na parkingu podziemnym jednego z krakowskich hoteli. We wtorek, 16 czerwca, funkcjonariusze zabezpieczyli pojazd na poczet przyszłych kar i odholowali go na parking Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
24-latek przebywa obecnie w hiszpańskim areszcie i oczekuje na decyzję w sprawie ekstradycji do Polski. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Tarnowie. Dotychczas w związku z działalnością tej grupy zatrzymano już 63 osoby, z czego 52 zostały tymczasowo aresztowane.
Sprawa pokazuje, że przestępcy nie mogą liczyć na bezkarność nawet po opuszczeniu kraju, a skuteczna współpraca polskich i zagranicznych służb pozwala ścigać organizatorów oszustw również poza granicami Polski.



















