Quest to coś w rodzaju terenowych podchodów. Tyle że zamiast klasycznej mapy można używać telefonu. Trasa prowadzi z Charzyków w stronę Małych Swornegaci i jest przygotowana dla rowerzystów.
- To jest rodzaj takich podchodów z aplikacją. Możemy też dostać mapkę do ręki, jeżeli ktoś nie chce pobrać aplikacji. Wszystko jest pisane wierszem i w formie zagadek - mówi Bożena Stępień, szefowa Stowarzyszenia „Charzy”.
Zasady są proste. Trzeba pobrać bezpłatną aplikację „Questy - Wyprawy Odkrywców” albo wziąć papierową wersję questu z przygotowanymi zadaniami. Ulotki będą dostępne w Punkcie Informacji Turystycznej w Charzykowach.
Uczestnicy jadą trasą, czytają wskazówki i rozwiązują kolejne zagadki. Po drodze zbierają litery lub cyfry. Te na końcu pozwalają zdobyć kod do skrzynki finałowej.
W środku czeka questowy „skarb”, czyli pieczątka potwierdzająca przejście trasy oraz księga, do której można się wpisać. W aplikacji zaliczenie trasy odnotowuje się automatycznie. Uczestnicy zdobywają też wirtualne medale.
Ponad 1000 questów w Polsce
Dla wielu osób to już nie tylko niedzielna przejażdżka, ale pasja. W całej Polsce działa ponad 1000 takich questów. Są piesze, rowerowe i kajakowe. Niektórzy uczestnicy mają na koncie setki, a nawet ponad tysiąc zaliczonych tras. W naszym regionie questy działają już m.in. w Konarzynach i Człuchowie. Teraz do tej mapy dołączają Charzykowy.
Cel jest jasny. Ściągnąć do Charzyków turystów, rowerzystów i miłośników tego typu rozrywki. Teraz będą mieli kolejny powód, żeby przyjechać nad Jezioro Charzykowskie.
Bez ścigania i presji czasu
Ważne jest też to, że nie ma tu presji czasu i wyniku. To nie wyścig. Trasę można przejechać całą od razu, ale można ją też przerwać i wrócić do zabawy po kilku dniach.
Jeśli ktoś dojedzie tylko do Funki albo Bachorza, nic się nie stanie. Quest będzie można dokończyć później. To dobry pomysł szczególnie dla rodzin z dziećmi.
Grant ze starostwa
Przygotowanie charzykowskiego questu było możliwe dzięki grantowi ze Starostwa Powiatowego w Chojnicach. Koszt wyniósł 6 tysięcy złotych. W tej kwocie znalazło się opracowanie trasy i aplikacji, przygotowanie 1000 papierowych ulotek oraz organizacja otwarcia.
Stowarzyszenie dokłada też własne środki, m.in. na tablicę informacyjną z kodem QR i drobne gadżety dla pierwszych uczestników.
To pierwszy taki quest w gminie Chojnice, ale prawdopodobnie nie ostatni. Stowarzyszenie „Charzy” myśli już o kolejnych trasach. W grę wchodzi quest żeglarski albo przyrodniczy, wykorzystujący potencjał okolic Parku Narodowego Bory Tucholskie i Jeziora Charzykowskiego.
Na razie jednak najważniejsza jest niedziela. Godzina 12.00, Punkt Informacji Turystycznej w Charzykowach, rower i chęć do zabawy. Reszta wyjaśni się po drodze. Dosłownie.
Fot. aplikacja Questy Wyprawy Odkrywców




















