Pierwsze kibicom zgromadzonym na trybunach zaprezentowały się siatkarki. W rundzie I pań Polskę reprezentowały cztery duety. Justyna Tomala i Aleksandra Zdon bardzo dobrze rozpoczęły rywalizację z holenderską parą. Niestety, jeden błąd w końcówce meczu zdecydował, że ze zwycięstwa cieszyły się rywalki. W kolejnym meczu ze Szwajcarkami zmierzyły się Katarzyna Kropidłowska i Marta Łodej. Wracająca po dwóch latach do gry Kropidłowska dawała z siebie wszystko, ale było to za mało na młode przeciwniczki. Wszystkiemu winne były głównie błędy własne polskiej pary. Trzecie polskie spotkanie zakończyło się pozytywnie. O zwycięstwie Julii Kielak i Zuzanny Kudlik zdecydowały końcówki, w których nerwy na wodzy utrzymały młode kadrowiczki. W ostatnim meczu tej fazy rywalizacji Zuzanna Przybyszewska i Zuzanna Rapczyńska przegrały wysoko z bardziej doświadczonym czeskim duetem.
Po paniach boiska na placu im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego przejęli panowie. W I rundzie turnieju siatkarzy Polskę reprezentowało pięć par. Jarosław Lech i Michał Korycki, którzy do turnieju awansowali z kwalifikacji, szybko pokonali rywali z Czech. Następnie swoje zwycięstwo nad włoskim duetem zanotowali Jakub Krzemiński i Aleksander Czachorowski. Polacy już nie raz pokazywali się w czołówce imprez rangi Futures, a Jakub Krzemiński stanął na podium w Krakowie w 2024 roku. Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak do wygranej potrzebowali tie-breaka, a młodzi Szwajcarzy napsuli im krwi w drugim secie. Zwycięski mecz Szymona Bety i Artema Besaraba z Łotyszami był bardzo wyrównany, a wszystko rozstrzygnęły zacięte końcówki grane na przewagi. Mikołaj Kaczmarek i Tomasz Warych to jedyni Polacy, którzy zaliczyli na tym etapie przegraną, chociaż niewiele brakowało, aby przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
W sesji popołudniowej rozegrano II rundę grupową siatkarek. Najpierw rozegrano spotkania wygranych z pierwszego etapu. Stawką tej rywalizacji był bezpośredni awans do ćwierćfinału. Później do gry wkroczyły przegrane, których celem było dostanie się do Round of 12. Julia Kielak i Zuzanna Kudlik o ćwierćfinał zagrały z Litwinkami. Do rozstrzygnięcia spotkania potrzebny był tie-break. W rozstrzygającym secie zabrakło skutecznych ataków kończonych przez Polki, co przechyliło zwycięstwo na korzyść rywalek.
W rundzie przegranych z turniejem pożegnały się Katarzyna Kropidłowska i Marta Łodej, przegrywając z Finkam. O wyniku przesądził głównie początek spotkania, którego Polki nie mogą zaliczyć do udanego. W drugim meczu gra Justyny Tomali i Aleksandry Zdon wróciła na właściwe tory, co poskutkowało wygraną ze szwajcarską parą. Na zakończenie piątkowych zmagań swój wynik poprawiły też Zuzanna Przybyszewska i Zuzanna Rapczyńska, pokonując bez problemów Łotyszki.
Sobota pełna rywalizacji biało-czerwonych
Sobotnie rozgrywki zapowiadają się niezwykle interesująco. Najpierw boiska przygotowane przed Galerią Krakowską zajmą siatkarze, którzy rozegrają spotkania II rundy rywalizacji grupowej. W późniejszej porze odbędą się Round of 12 oraz ćwierćfinały siatkarek i siatkarzy. Kibice będą mogli podziwiać oraz dopingować zmagania trzech par Polek i pięciu duetów Polaków.


















