Wtorek, 09 czerwca | Imieniny: Felicjana, Pelagii, Sławoja
09.06.2026 | Czytano: 51

Kolejne podium Janiaka i Brożyniaka w Krakowie. "Jesteśmy walecznymi tygrysami"

Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak po raz kolejny przystąpili do turnieju rangi VW Beach Pro Tour Futures rozgrywanego w Krakowie. Doświadczeni zawodnicy podobnie jak w 2025 roku dotarli do strefy medalowej i zakończyli udział w imprezie na podium. Z tą różnicą, że tym razem musieli zadowolić się brązowym medalem.

Kolejne podium Janiaka i Brożyniaka w Krakowie.
Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak fazę grupową turnieju VW Beach Pro Tour Futures Kraków Małopolska 2026 by Galeria Krakowska przeszli bez porażki. Mimo, że Szwajcarzy Fluckiger/Kolb w pierwszym spotkaniu napsuli im trochę krwi, to udało się zakończyć je wygraną w tie-braku. W drugim gra "Tygrysów" prezentowała się lepiej, co również w wpłynęło na szybsze zakończenie meczu ze szwedzkim duetem Andreasson/Andersson wynikiem 2:0. Dwie wygrane Janiaka i Brożyniaka dały im bezpośredni awans do ćwierćfinału. Ich przeciwnikami okazali się bracia Vandecaveye z Belgii i musieli uznać wyższość Polaków.   

W niedzielę para Janiak/Brożyniak przystąpiła do półfinału. W spotkaniu o wielki finał rywalizowali z zespołem Datsiuk/Bublyk z Ukrainy. Ostatecznie po tie-breaku górą byli nasi wschodni sąsiedzi. Natomiast polscy zawodnicy zaliczyli, jak się później okazało, jedyną przegraną w turnieju. Jak zaznaczył po meczu Piotr Janiak półfinał był najtrudniejszym meczem w krakowskim turnieju.

Na zakończenie występu w VW Beach Pro Tour Future Kraków Małopolska 2026 by Galeria Krakowska Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak o brązowy medal zmierzyli się z siatkarzami z Litwy. Jak zaznaczył Jędrzej Brożyniak przed rozpoczęciem meczu o 3. miejsce zastanawiali się wraz z Piotrem Janiakiem czy w ogóle wyjdą na boisko.
- Gdyby ktoś wszedł w nasze głowy i nasze ciała przed tym meczem to naprawdę mało brakowało, żebyśmy nie przystąpili do niego ze względów zdrowotnych. Nie będę mówił jakich. Osobiście jestem wykończony - powiedział Jędrzej Brożyniak.

Ostatecznie jednak polscy zawodnicy postanowili przezwyciężyć wszystkie przeciwności i przystąpić do rywalizacji o brąz na boisku przygotowanym przed Galerią Krakowską. Początek spotkania nie należał do najłatwiejszych, jednak Janiak/Brożyniak ostatecznie znaleźli swój rytm i zamknęli walkę w dwóch setach.

- Nie wiem jak nam się to udało. Chyba tylko charakterem wygraliśmy. Jesteśmy teraz bardzo szczęśliwi, że po raz kolejny się zdecydowaliśmy w ogóle podjąć rękawicę - wspomniał Jędrzej Brożyniak.

- 45 minut, może nie całą godzinę przed tym meczem, skończyliśmy dramatyczny półfinał. Chciałem o nim jak najszybciej zapomnieć. Nastawienie było takie, że chyba umieramy - powiedział Piotr Janiak. - Jestem dumny i z siebie i z Jędrzeja. Jestem bardzo usatysfakcjonowany. Mam medal w wieku 38 lat - dodał.

Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak znają uczucie stania na podium w Krakowie podczas VW Beach Pro Tour Futures. W 2025 roku przystąpili do rywalizacji i ku uciesze kibiców dotarli do finału. Co prawda wtedy w najważniejszym meczu turnieju przegrali, ale z boisk przygotowanych przed Galerią Krakowską wyjeżdżali ze srebrem. Tym razem "Tygrysy" kończą turniej na placu im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego z brązowymi krążkami.

- Przyjeżdżaliśmy do Krakowa z celem, żeby wejść do czwórki. Każdy ten wynik by nas satysfakcjonował. Wiadomo, że bez "blachy" byłoby trochę przykro. Zwłaszcza, gdy przegraliśmy półfinał w takich, a nie innych okolicznościach. Każdy medal bardzo cieszy. Wracamy do domu z uśmiechami - zakończył Jędrzej Brożyniak.


Źródło ​mat. prasowe
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl