Funkcjonariusz podjął czynności wyjaśniające. Na podstawie widocznego na nagraniu numeru rejestracyjnego ustalił właściciela pojazdu. Podczas rozmowy przeprowadzonej 2 czerwca mężczyzna potwierdził swój udział w zdarzeniu.
Policjant wyjaśnił kierowcy, jakie konsekwencje niesie za sobą tego typu zachowanie oraz dlaczego przepisy zabraniają poruszania się pojazdami mechanicznymi po korytach rzek i ich brzegach. Następnie nałożył na 39-latka mandat karny w wysokości 1000 złotych.
Funkcjonariusze podkreślają również, że konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż mandat. W przypadku skierowania sprawy do sądu sprawca może zostać ukarany grzywną sięgającą nawet kilku tysięcy złotych.
Policjanci apelują do użytkowników quadów, motocykli terenowych i innych pojazdów mechanicznych o przestrzeganie obowiązujących przepisów oraz korzystanie wyłącznie z miejsc przeznaczonych do tego typu aktywności.





















