Mężczyzna przez cały czas miał na głowie kask ochronny, co utrudniało jego identyfikację. Informacja o zdarzeniu została natychmiast przekazana wszystkim patrolom pełniącym służbę w regionie.
Niedługo później patrol zakopiańskiego Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zauważył w Kościelisku na ulicy Nędzy Kubińca skuterzystę odpowiadającego rysopisowi sprawcy. Na widok radiowozu mężczyzna próbował zmienić trasę i skręcił w boczną ulicę, jednak policjanci szybko udaremnili próbę ucieczki.
Śledczy z Zakopanego ustalili, że zatrzymany nie odpowiada jedynie za ostatnią kradzież. Kryminalni przedstawili mu kilkanaście zarzutów dotyczących szczególnie zuchwałych kradzieży benzyny i oleju napędowego o łącznej wartości blisko dwóch tysięcy złotych. Do przestępstw miało dochodzić na przełomie kwietnia i maja na stacjach paliw w powiatach tatrzańskim i nowotarskim.
Policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone, że mężczyzna ma na swoim koncie kolejne podobne przestępstwa, a lista zarzutów może się w najbliższym czasie wydłużyć.
Za kradzież szczególnie zuchwałą kodeks karny przewiduje karę od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.



















