Wykorzystanie Pilicy to ochrona baz lotniczych lub obiektów o strategicznym znaczeniu. Mają w tym pomóc zautomatyzowane procedury, pozwalające na skrócenie czasu reakcji i precyzyjne wyłuskiwanie istotnych informacji, spośród wielu dostępnych danych.
Prócz wykorzystania militarnego zapotrzebowanie na zintegrowane systemy obrony przeciwlotniczej wiąże się z narastającym zagrożeniem terrorystycznym. Ponadto na potrzebę nowych rozwiązań wpływa również pojawienie się samolotów bezzałogowych, tak zwane dronów. Dodajmy, że istnieje możliwość połączenia systemu PILICA ze zintegrowanym systemem dowodzenia w standardach NATO.
Liderem konsorcjum opracowującego wszystkie programy obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej został koncern Bumar. Jego realizacją ma się zająć w sumie osiem firm, cześć z nich wchodzi w skład tego holdingu. Do konsorcjum mają jeszcze dołączyć uczelnie i instytuty badawcze. W programie mają być bowiem wykorzystane nowoczesne technologie, powstałe dzięki prowadzeniu prac badawczo-rozwojowych.
opr.s/




















