Wtorek, 02 czerwca | Imieniny: Erazma, Marianny, Marzanny
15.05.2026 | Czytano: 554

16-latek szedł pasem awaryjnym „zakopianki”. Okazało się, że uciekł z ośrodka wychowawczego

Niebezpieczna sytuacja na drodze ekspresowej S7 w powiecie myślenickim zakończyła się szczęśliwie dzięki reakcji jednego z kierowców i szybkiej interwencji policji. 16-letni chłopak, który szedł pasem awaryjnym „zakopianki”, okazał się osobą poszukiwaną po ucieczce z młodzieżowego ośrodka wychowawczego.

zdjęcie ilustracyjne wai
zdjęcie ilustracyjne wai
Do zdarzenia doszło 13 maja, tuż po godzinie 20. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach otrzymał zgłoszenie od kierowcy, który zauważył młodego mężczyznę idącego pieszo drogą krajową nr 7 od Pcimia w kierunku Stróży.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Policjanci zauważyli nastolatka w miejscowości Stróża i podjęli wobec niego interwencję. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach okazało się, że 16-latek jest poszukiwany po ucieczce z młodzieżowego ośrodka wychowawczego.

Chłopak powiedział funkcjonariuszom, że chciał dotrzeć do Krakowa. Nastolatek został zatrzymany, a następnie bezpiecznie przewieziony z powrotem do placówki i przekazany pod opiekę wychowawców.

Policjanci przeprowadzili również z 16-latkiem rozmowę dotyczącą niebezpiecznego zachowania oraz wykroczenia polegającego na poruszaniu się pieszo drogą ekspresową.

Funkcjonariusze przypominają, że piesi nie mogą poruszać się po autostradach i drogach ekspresowych, ponieważ stwarza to ogromne zagrożenie zarówno dla nich samych, jak i innych uczestników ruchu drogowego. W tym przypadku szybka reakcja świadka pozwoliła uniknąć tragedii.
Źródło Małopolska Policja, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl