– Ogień to żywioł bardzo trudny do opanowania. Apelujemy do wszystkich osób, które spędzają czas w lasach, aby nie używały tam ognia i reagowały na wszelkie oznaki zagrożenia – podkreśla wojewoda Krzysztof Jan Klęczar.
Straż pożarna zapewnia, że siły i środki są przygotowane do natychmiastowego działania. Jak poinformował małopolski komendant wojewódzki PSP Przemysław Przęczek, do dyspozycji pozostają m.in. kompanie gaśnicze SMOK I i SMOK II, siedem kompanii wojewódzkiego odwodu operacyjnego złożonych z ponad 400 ratowników OSP oraz specjalistyczny moduł do walki z pożarami lasów, wyposażony w 24 pojazdy i 70 wyspecjalizowanych strażaków PSP.
Przedstawiciele Lasów Państwowych zapewniają, że nadleśnictwa pozostają w pełnej gotowości. Patrolowane są tereny leśne, sprawdzono dojazdy pożarowe, a codziennie prowadzone są pomiary zagrożenia pożarowego. Na razie nie wprowadzono zakazu wstępu do lasów, jednak może się to zmienić, jeśli wilgotność ściółki spadnie poniżej krytycznego poziomu.
Tymczasem w środę po południu doszło do dużego pożaru traw w rejonie obwodnicy Proszowic. Ogień objął około 18 hektarów terenu. W akcji brało udział około 100 strażaków i 23 pojazdy pożarnicze. Dzięki szybkiej interwencji udało się ochronić cztery budynki mieszkalne, a w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Wojewoda ponownie zaapelował o niewypalanie traw i nieużytków. Jak podkreślają służby, takie działania stanowią ogromne zagrożenie dla ludzi, zwierząt i środowiska. W ubiegłym roku strażacy w całej Polsce interweniowali przy ponad 35 tysiącach pożarów traw. W ich wyniku rannych zostało 86 osób, a siedem poniosło śmierć.




















