Choć w dokumentach przewozowych wskazywano inne kraje docelowe, rzeczywistym miejscem przeznaczenia pojazdów była Federacja Rosyjska, objęta unijnymi sankcjami. Samochody transportowano trasą przez Polskę, Litwę i Białoruś, skąd trafiały dalej na rynek rosyjski.
W ten sposób wywieziono ponad 100 pojazdów o łącznej wartości przekraczającej 49 mln zł. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że osoby zarządzające spółką działały świadomie, celowo uczestnicząc w procederze omijania obowiązujących ograniczeń.
Decyzją naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego spółka została ukarana maksymalną przewidzianą prawem karą administracyjną. Jak podkreślają służby, sprawa stanowi wyraźny sygnał, że naruszanie międzynarodowych sankcji spotyka się z surowymi konsekwencjami finansowymi i prawnymi.
Krajowa Administracja Skarbowa zapowiada dalsze kontrole w obszarze przestrzegania sankcji, szczególnie w sektorach narażonych na ich omijanie.




















