Poniedziałek, 06 kwietnia | Imieniny: Izoldy, Celestyny, Ady
06.04.2026 | Czytano: 118

Kard. Grzegorz Ryś w Niedzielę Zmartwychwstania: potrzebujemy wiary siebie nawzajem (video)

W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego w katedrze na Wawelu kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że doświadczenie wiary nie jest indywidualne, lecz wspólnotowe. – Potrzebujemy nawzajem wiary każdego z nas – mówił metropolita krakowski, wskazując na znaczenie dzielenia się wiarą i wspólnego odkrywania Zmartwychwstałego.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
Hierarcha został powitany w drzwiach katedry przez Krakowską Kapitułę Metropolitalną. W homilii nawiązał do fragmentu Ewangelii św. Jana opisującego pusty grób (J 20,1-9), który – jak zaznaczył – stał się jednym z kluczowych tekstów dla Kościoła, inspirując także dokument końcowy Synodu o synodalności.

Kardynał zwrócił uwagę na trzy postacie: Marię Magdalenę, Jana i Piotra. Podkreślił, że każda z nich dochodzi do prawdy o Zmartwychwstaniu inną drogą, ale żadna nie jest samowystarczalna. – Bez Marii Piotr i Jan nie pobiegliby do grobu. Bez Piotra nie zrozumieliby tego, co się wydarzyło. Bez Jana nikt by tego nie zapisał – mówił.

Metropolita krakowski wskazał, że droga Marii Magdaleny to droga relacji, bliskości i wierności. Zauważył, że rozpoznała Jezusa dopiero wtedy, gdy zwrócił się do niej po imieniu. To – jak podkreślił – pokazuje, jak ważne jest osobiste podejście i wrażliwość na drugiego człowieka.

Z kolei droga św. Jana to poszukiwanie prawdy. – To człowiek pytań, odkryć i sumienia – mówił kardynał, dodając, że właśnie tą drogą idą ci, którzy nie boją się wątpliwości i szukania głębszego sensu.

Inaczej wygląda droga św. Piotra, którą kardynał określił jako drogę przebaczenia. – Piotr biegnie do grobu, bo szuka pojednania – zaznaczył, przypominając, że apostoł po swoim upadku potrzebował spotkania z Chrystusem jako doświadczenia miłosierdzia. – Imię Boga to miłosierdzie – podsumował.

Kard. Ryś podkreślił, że te trzy doświadczenia – relacja, prawda i przebaczenie – wzajemnie się uzupełniają i dopiero razem prowadzą do pełnego przeżycia tajemnicy Zmartwychwstania. – Nikt z nas nie ma całego tego doświadczenia w pojedynkę – zaznaczył.


Hierarcha odniósł się także do trwającego synodu w diecezji, wskazując, że jego celem jest właśnie budowanie wspólnoty wiary. – Nikt nie może myśleć, że jego doświadczenie wiary jest wystarczalne – mówił.

Na zakończenie liturgii kardynał podziękował klerykom za posługę podczas Triduum Paschalnego i złożył wiernym życzenia. Zachęcał, by w okresie wielkanocnym towarzyszyły im jednocześnie radość i pewna bojaźń – podobna do tej, jakiej doświadczają nowożeńcy wchodzący w nowe życie.

Po Mszy świętej odmówiono modlitwę Regina Caeli, a w skarbcu katedry Katedralny Chór Męski wykonał utwór „Alleluja Jezus żyje”, składając kardynałowi świąteczne życzenia.
Źródło Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl