W finałowym barażu Kölz, startujący jako drugi, zawiesił poprzeczkę niezwykle wysoko, uzyskując czas 35,43 sekundy. Wynik ten okazał się nie do pobicia. Drugie miejsce zajął jego rodak Magnus Schmidt na koniu Carl Gustav 7, który postawił na bezbłędną, lecz wolniejszą jazdę. Trzeci był lider klasyfikacji generalnej, Marek Lewicki, dosiadający ogiera Quadis II. Jedna zrzutka w ostatnim przejeździe odebrała mu szansę na zwycięstwo.
– Czuję się świetnie i jestem bardzo dumny z mojego konia. Dwa lata temu byłem tu drugi, dziś dałem z siebie wszystko i udało się wygrać. To fantastyczne zawody, a publiczność w Tauron Arenie jest wspaniała – mówił po konkursie zwycięzca.
Siódme miejsce w piątkowych zmaganiach zajął Michał Ziębicki na koniu Ballou’s Batman z KKJ Szary Michałowice. W klasyfikacji generalnej prowadzi Lewicki z dorobkiem 57 punktów. Drugą pozycję zajmuje Maksymilian Wechta (51 pkt), a trzecie miejsce należy do Niemca Harm Lahde (41 pkt). Ostateczne rozstrzygnięcia przyniesie niedzielny finał Grand Prix Krakowa.
Równie interesująco było w pozostałych konkursach. Średnią Rundę wygrał Andrius Petrovas na koniu Rowin van de Brouwershoeve. W półfinale Respect Energy Open Tour w kategorii Brązowej triumfował Ignacy Luboński na Mariposie, a w kategorii Srebrnej najlepsza była Hanna Kosińska na koniu Lot. W Złotej Rundzie pod patronatem Marszałka Województwa Małopolskiego zwyciężyła Aleksandra Lewicka na Narthago VDL, przed Marią Glonek na Sherlocku van’t Heike i Karmelą Wolniewicz na Canossie. Liderką tej klasyfikacji przed finałem pozostaje Glonek z dorobkiem 70 punktów.



















