Wtorek, 24 lutego | Imieniny: Macieja, Bogusza, Jaśminy
24.02.2026 | Czytano: 133

Dwa rekordy Guinnessa pobite na Przehybie. Ekstremalne pożegnanie zimy (zdjęcia)

Na terenie schroniska PTTK na Przehybie (1175 m n.p.m.) w Szlachtowej, Maria Bodaj znana jako Mary Icebreaker oraz Damian Kasprzyk – działający w ramach Romanovski Team – zapisali się na kartach historii sportów ekstremalnych, ustanawiając dwa rekordy świata w bezpośrednim, pełnym kontakcie ciała ze śniegiem. Wydarzenie miało wymiar nie tylko sportowy, ale i symboliczny – było wyjątkowym pożegnaniem zimy i domknięciem sezonu morsowego.

Dwa rekordy Guinnessa pobite na Przehybie. Ekstremalne pożegnanie zimy (zdjęcia)
Oficjalna nazwa konkurencji brzmiała: Longest time spent in direct full body contact with snow. Próby wymagały ogromnej odporności fizycznej i psychicznej, a także perfekcyjnego przygotowania.

Maria Bodaj jako pierwsza kobieta na świecie podjęła się ustanowienia rekordu w tej kategorii. Do pobicia miała czas jednej godziny, jednak wytrwała znacznie dłużej, kończąc próbę z imponującym wynikiem 1 godziny, 33 minut i 33 sekund. Tym samym otworzyła kobiecą kategorię rekordu.

Damian Kasprzyk zmierzył się z dotychczasowym najlepszym wynikiem męskim. Osiągając czas 2 godzin, 12 minut i 12 sekund, ustanowił nowy rekord, poprawiając poprzednie osiągnięcie. Co wyjątkowe, oba rekordy padły tego samego dnia i w tym samym miejscu – na Przehybie.



Dla Marii Bodaj i Damiana Kasprzyka były to kolejne sukcesy w ich sportowej karierze – trzecie rekordy Guinnessa ustanowione wspólnie. Oboje znani są z ekstremalnych prób związanych z długotrwałą ekspozycją na zimno, zarówno w lodzie, jak i w lodowatej wodzie.

Romanovski Team wywodzi się z metody pracy z zimnem opartej na świadomym, długotrwałym kontakcie z niską temperaturą oraz intensywnej pracy mentalnej. To podejście pozwala bezpiecznie przekraczać granice ludzkiej wytrzymałości i osiągać wyniki, które jeszcze niedawno wydawały się niemożliwe.

Próba na Przehybie była określana przez uczestników jako „polowanie na śnieg” – w końcówce zimy zespół dosłownie szukał warunków, by móc zamknąć sezon w spektakularny sposób. Udało się nie tylko znaleźć śnieg, ale również przejść do historii rekordów świata.

Przed Romanovski Team stoją kolejne wyzwania i rekordowe plany. Jak podkreślają członkowie zespołu, to dopiero początek ekstremalnych przedsięwzięć, które mają umocnić ich pozycję jako najbardziej utytułowanego teamu rekordzistów w historii ekstremalnego obcowania z zimnem.
Źródło mat. prasowe, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl