Trzej sprawcy, uzbrojeni w duży młot, siłowo weszli do jednego z domów w Słomnikach, uszkadzając po drodze dwoje drzwi. W środku spał 39-letni mężczyzna, który nie spodziewał się zagrożenia. Był sam.
Napastnicy zaczęli go bić – okładali pięściami i młotkiem po całym ciele. W trakcie ataku poddusili go, przez co stracił na chwilę przytomność. Jak ustalono, sprawcy działali szybko i bezwzględnie. W czasie, gdy jeden z nich atakował pokrzywdzonego, pozostali wynosili z domu wartościowe przedmioty, pakując je do samochodu zaparkowanego przed posesją.
Groźby i ucieczka
Podczas napaści sprawcy grozili 39-latkowi, by nie informował policji, sugerując, że w przeciwnym razie spotkają go jeszcze poważniejsze konsekwencje. Gdy mężczyzna odzyskał przytomność, był w szoku i nie był w stanie rozpoznać napastników.
Mimo obrażeń zdecydował się szukać pomocy u znajomego. Ten natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy. Na miejsce szybko przyjechały służby. Poszkodowany trafił pod opiekę medyków, a policjanci rozpoczęli intensywne działania operacyjne.
Sprawcy zatrzymani po niespełna miesiącu
Śledztwo prowadzili funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Słomnikach oraz kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. Dzięki współpracy obu jednostek sprawców udało się zatrzymać w niespełna miesiąc od zdarzenia.
Zatrzymani to mieszkańcy Krakowa w wieku od 23 do 34 lat. W chwili zatrzymania jeden z nich posiadał przy sobie mefedron. Jak ustalono, wszyscy są pseudokibicami jednej z krakowskich drużyn i mają bogatą kartotekę kryminalną.
Motywem napaści miały być błahe, dawne nieporozumienia i prywatne rozliczenia.
Grozi im do 20 lat więzienia
Mężczyźni usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec nich środków izolacyjnych – najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.
Za popełnione przestępstwo grozi im kara od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności.






















