Małopolskie samorządy otrzymają w 2026 roku 190 mln zł wsparcia z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Środki te pozwolą na realizację setek inwestycji drogowych na terenie całego województwa, obejmujących budowę, przebudowę i remont dróg oraz poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu.
Ministerstwo Infrastruktury ogłosiło podział funduszy na przyszły rok. W skali kraju na dofinansowanie zadań drogowych przeznaczono łącznie 2,7 mld zł, z czego znacząca część trafi właśnie do Małopolski. Jak podkreślają przedstawiciele administracji rządowej w regionie, pozyskane środki umożliwią realizację długo oczekiwanych inwestycji przy znacznie mniejszym obciążeniu finansowym samorządów.
Dzięki dofinansowaniu możliwa będzie budowa, przebudowa lub remont blisko 240 km dróg – zarówno gminnych, jak i powiatowych. Wsparciem objęto łącznie 272 zadania: 221 gminnych oraz 51 powiatowych. Wśród nich znalazły się inwestycje jednoroczne, a także projekty wieloletnie – zarówno kontynuowane, jak i nowe.
Z puli 190 mln zł, 75 mln zł przeznaczono na zadania powiatowe, a 115 mln zł na inwestycje gminne. W efekcie zmodernizowanych zostanie około 80 km dróg powiatowych oraz 159 km dróg gminnych. Co istotne, środki te dotyczą zadań, których realizacja rozpocznie się w 2026 roku.
Program Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg od lat stanowi jedno z kluczowych źródeł finansowania lokalnej infrastruktury drogowej. Od początku jego funkcjonowania do małopolskich samorządów trafiło ponad 2 mld zł, co pozwoliło na realizację blisko 2,2 tys. zadań. W ich ramach wybudowano, przebudowano lub wyremontowano ponad 1,8 tys. km dróg oraz setki elementów poprawiających bezpieczeństwo, takich jak przejścia dla pieszych, ciągi pieszo-rowerowe czy perony przystankowe.
Środki z funduszu mogą być przeznaczane m.in. na modernizację dróg gminnych i powiatowych, budowę mostów, obwodnic oraz inwestycje o znaczeniu obronnym. W praktyce oznacza to lepszą dostępność komunikacyjną, większe bezpieczeństwo i poprawę komfortu codziennego życia mieszkańców regionu.
Przyznane dofinansowanie to kolejny krok w stronę systematycznej poprawy stanu infrastruktury drogowej w Małopolsce, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie potrzeby inwestycyjne są największe.